Cały przebieg ceremonii ślubnej oraz uroczystości weselnej jest od lat taki sam. Stanowi swego rodzaju tradycję. Pan Młody przyjeżdża po Pannę Młodą do jej domu rodzinnego z kwiatami, które stanowią wiązankę ślubną. Następnie jest błogosławieństwo narzeczonych przez rodziców, chrzestnych, a nawet dziadków z obojga stron. Po błogosławieństwie Państwo Młodzi i goście udają się do kościoła, w celu przyjęcia sakramentu małżeństwa. Wychodząc z kościoła młodym małżonkom towarzyszy marsz Mendelsona, a przed kościołem Państwo młodzi obdarowywani są kwiatami, prezentami i najlepszymi życzeniami na nową drogę życia, od rodziny i znajomych, zaproszonych na uroczystość. Potem Młodzi razem z weselnikami udają się na miejsce przyjęcia weselnego. Rodzice Państwa Młodych witają przed drzwiami Sali swoje dzieci chlebem i solą oraz dwoma kieliszkami wódki. Następnie Młodych i gości wita orkiestra jakąś miłą melodią, a obsługa lampką szampana. Zespół gra dla młodych pierwszą piosenkę. Goście jedzą uroczysty obiad, piją zdrowie Państwa Młodych, są tańce i zabawy. O północy są oczepiny, a potem zabawa do białego rana.
Tradycja obdarowywania gości weselnych słodkimi prezentami przywędrowała do nas dość niedawno ze Stanów Zjednoczonych. Zwyczaj ten jest tak przyjemny i miły, że bardzo szybko dobrze się przyjął i znalazł już bardzo wielu zwolenników w naszym kraju. Obdarowywanie weselników słodkimi małymi prezencikami można zacząć przed uroczystością weselną, to znaczy przy zastawie każdego gościa położyć niewielkie zawiniątko lub pudełeczko z czekoladkami. Pudełeczko może być kartonowe, papierowe, plastikowe, szklane, foliowe, w różnych kolorach i z przeróżnymi ozdobami. Ich wygląd, podobnie jak większość rzeczy w dniu ślubu i uroczystości weselnej, zależy tylko i wyłącznie od naszego gustu, wyczucia smaku i wyobraźni. Podobnie jest z samymi czekoladkami, których kształt, ilość i wielkość pozostawić należy do wyboru Państwa Młodych. Podarunek z czekolady według zachodniej tradycji i wierzeń miał przynosić ludziom dobrobyt i szczęście.
Jeśli chodzi o kursy przedmałżeńskie to już od jakiegoś czasu jest to temat sporny. Z jednej strony jest przydatny, z drugiej strony dla wielu ludzi to jedynie strata czasu. Dla ludzi, którzy są ze sobą już bardzo długi czas, dużo lub nawet wszystko o sobie wiedzą, mieli także na przykład okazje zamieszkać razem i wspólnie wykonywać różne domowe obowiązki, taki kurs przedmałżeński będzie zdecydowanie stratą czasu, gdyż ich kursem przedmałżeńskim stało się całe wspólne życie jeszcze przed ślubem. Natomiast dla par, które nie są ze sobą na przykład zbyt długo lub ze względów tradycyjnych nie mieszkają ze sobą przed ślubem, taki kurs przedmałżeński to świetna sprawa. Na takim kursie można dowiedzieć się naprawdę dość sporo o sobie i swoim partnerze, można sprawdzić więzi łączące narzeczonych, dowiedzieć się wiele o przebiegu ceremonii ślubnej, o nowych przyszłych obowiązkach i wartościach, jakie niesie słowo rodzina, o znaczeniu małżeństwa i jego konsekwencjach na całe nasze życie.
Zaproszenia są kolejną najbardziej istotną rzeczą, o której nie sposób nie pamiętać organizując ceremonię zaślubin i uroczystość weselną. Szalenie ważną sprawą jest to, aby wygląd zaproszeń współgrał z naszymi charakterami oraz pozostałymi weselnymi dodatkami. Zaproszenia zdecydowanie powinny być jednolite. Chodzi o to, aby wszystkie zaproszenia dla osób, które je otrzymają były takie same. Nie należy nikogo wyróżniać. Jedni zaproszeni goście mogliby poczuć się wyróżnieni, ale za to inni pokrzywdzeni. Zaproszenie powinno zawierać następujące podstawowe elementy : personalia Państwa Młodych, bardzo ważna jest informacja o miejscach ceremonii zaślubin i godzinie jej rozpoczęcia oraz uroczystości weselnej, warto także zamieścić prośbę o potwierdzenie przybycia z numerem telefonu i nazwiskiem osoby kontaktowej. Ewentualnie według uznania Państwo Młodzi mogą jeszcze na zaproszeniu zamieścić informację o prezentach, jakie chcieliby otrzymać, oszczędzając w ten sposób kłopotu gościom, związanego z wyborem odpowiedniego ślubno-weselnego upominku.